Upakowałem właśnie na blogu sławnych mężów (na razie niektórych), których żywoty opisywałem kiedyś, dawno temu. Póki co kilku starych i kilku nowych. Zapraszam do ich odwiedzania. Tytuł ukradziony Adamowi Grzymale-Siedleckiemu, ale w gruncie rzeczy i on, i ja o tym samym, więc liczę że wybaczy.