czwartek, 20 marca 2014



A tu proszę, Hitler Adolf. Taka sytuacja.
Dziwne uczucie, nie rysowałem Hitlera od wczesnej podstawówki. 
Możliwe że tamte, nabyte wtedy umiejętności przydały się właśnie także i tu.
Dla Art & Business, ilustracja do opowiadania Łukasza Orbitowskiego.

Właściwie mogą go sobie Państwo, jeśli kto ma ochotę, wydrukować i pokolorować.

poniedziałek, 10 marca 2014


Żeby nie być gołosłownym - powyżej mol studiujący ten sam artykuł, który, tak się złożyło, bywa również dinozaurem.
Dla zmylenia tropów książka nie będzie wcale o molach, tylko o pająkach.
To oczywiście kawałek dużo większej całości, wycięty dość niefrasobliwie i niedbale. Rach,ciach,ciach.

piątek, 7 marca 2014

Joanny Sokolińskiej
Papierowy Dinozaur (zwany roboczo Papierdinem)
Wychynął właśnie na światło dzienne, więc wystawię go sobie i ja.
Dzień dobry Państwu.






piątek, 31 stycznia 2014


Narysowane. Młodzieży w domu się podoba, no ale młodzież na garnuszku, więc nieobiektywna.
Bardzo jestem ciekaw efektu końcowego, bo teraz pan Marcin Brykczyński powleka kolorowe obrazki warstwą literacką.

wtorek, 14 stycznia 2014

W ostatnim Miesięczniku Dziecko taki jest obrazek.

poniedziałek, 6 stycznia 2014

niedziela, 5 stycznia 2014

Najprawdziwszy w świecie obrazek nie wiadomo po co.

czwartek, 2 stycznia 2014

Salon odrzuconych.


Panowie nie załapali się do książki z uwagi na kompletny brak potencjału komercyjnego oraz nieprzystawalność do koncepcji. Żegnaj kawalerio.


Najwyraźniej nie zasłużyliśmy na tyle prądu, bo wyłączyli rano i oddali dopiero wieczorem. Praca przy świeczkach jest, jak się okazuje, wyjątkowo przyjemna - co prawda mało widać, ale za to nic nie rozprasza, nie buczy, nie trąbi, nie dzwoni, nie gra, słowem - nic nie działa! Co za spokój!

środa, 18 grudnia 2013

Ponieważ zrobiło się podejrzane pstrokato, dla równowagi - pieseczek.